Lato

Lato to pora urlopów i wypoczynku, ale nie na wsi. Tu to w dalszym ciągu czas intensywnej pracy, to czas zbioru. Zbiory zaczynaj się od pierwszych sianokosów. Ich termin przypada na czas kwitnięcia traw i uzależniony jest od przewidywanej pogody na najbliższy tydzień. Po sianokosach w dalszym ciągu prowadzone są zabiegi pielęgnacyjne zwłaszcza roślin okopowych. Kiedy ziarno zbóż pod naciskiem zębów zaczyna chrupać, jest trudno je przegryźć, rolnicy zaczynają żniwa. W polskich warunkach jest to dosyć prymitywne ze względu na stary sprzęt, kiepski rozwój technologii magazynowania zboża. Większość prac jest wykonywana ręcznie zwłaszcza rozładunek zboża i zwózka słomy. Po żniwach przychodzi czas na drugie sianokosy. Okres żniw, sianokosów jest w dużym stopniu uwarunkowany warunkami atmosferycznymi, dla rolnika to bardzo ważne, gdyż wpływa na jakość zebranego zboża czy siana. Jakość zebranych plonów przekłada się na jakość paszy albo na cenę, jaką rolnik może uzyskać za towar. Lato to nie tylko żniwa i sianokosy ale i zbiór roślin ciepłolubnych takich jak ogórek. Zbiór tych roślin wykonywany jest ręcznie a co za tym idzie jest niezwykle praco- i czasochłonny.

Czy Polska to kraj tradycjonalistów?

Starsi ludzie ciągle narzekają, ze młodzi nie przywiązują wagi do narodowych tradycji, że te obyczaje nic dla nich nie znaczą. Dla poprzednich pokoleń czymś nie do pomyślenia było zaniedbanie jakiegoś rytuału, zrobienie czegoś inaczej, niż przodkowie robili to do tej pory. Dzisiaj powoli odchodzi się od wielu tradycyjnych zachowań. Jest to efektem nie tylko mijającego czasu, ale także zmieniających się osobowości, czasem może braku czasu, a na pewno coraz częściej po prostu brakiem wiedzy na ten temat. Skąd dzieci i młodzież mają czerpać wiedzę o tradycji, skoro w ich domach rodzinnych mało kto ma czas zajmować się takimi sprawami? Nic dziwnego, że z roku na rok tradycja upada. Czy powinno tak być? Czy należy przeciwdziałać, czy raczej uznać, że to zwyczajna kolej rzeczy? Z pewnością nie jesteśmy w stanie zachować całej gamy naszych ludowych zwyczajów. Jednak na pewno warto się postarać i nie niszczyć tego, co nasi przodkowie budowali przez całe lata. Bądźmy dumni z naszych tradycji, i nie zapominajmy o niej.

Rekreacja

Pranie, sprzątanie, gotowanie, praca, nauka, to, tamto od czasu do czasu przychodzi na szczęście czas na odpoczynek. Czas wolny spędzamy na milion różnych sposobów. Może to być wypoczynek aktywny, na przykład jazda na rowerze lub rolkach, wspinaczka, żeglarstwo, albo wędrówki po górach. Możemy też w wolny wieczór wybrać się ze znajomymi na dyskotekę lub karaoke, albo na miejscu spróbować zapoznać kogoś nowego. Wielu ludzi uważa – i trudno zresztą nie przyznać im racji, że właśnie od tego, jak spędzamy nasz czas wolny, zależy to, kim tak naprawdę jesteśmy. Czekają na nas również takie atrakcje jak seanse filmowe w kinach, koncerty muzyki rozrywkowej lub poważnej, imprezy sportowe, na których możemy dopingować naszych ulubieńców. Możemy też czas wolny spędzić w zaciszu domowym, oglądając telewizję, grając w gry komputerowe, czytając książkę, albo zapraszając na wieczór uroczą młodą damę…. najlepiej oczywiście wieczór połączony z kolacją. Zawsze też możemy poleniuchować, czyli nie robić nic.

Zaludnienie

Urbanizacją nazywamy zespół przemian ekonomicznych, przestrzennych, społecznych i kulturowych, prowadzący do rozbudowy miasta, powiększania się jego obszarów, a także do wzrostu liczby ludności zamieszkałej dane miasto. Proces prowadzi ten do powstawania nowych miast i rozbudowy już istniejących, raz co za tym idzie do rozbudowy aglomeracji miejskich, łączenie się miast, powstawania megalopolis. Rozróżniamy cztery rodzaje urbanizacji: demograficzną, przestrzenna, społeczną i ekonomiczną. Urbanizacja demograficzna to wzrost liczby mieszkańców miasta poprzez przenoszenie się ludzi ze wsi do miast. Urbanizacją przestrzenną nazywamy powiększenie się przestrzeni miast oraz powstawanie nowych ośrodków. Urbanizacja ekonomiczna polega na zatrudnianiu ludności w zawodach innych niż rolnictwo a społeczna to przyjmowanie przez ludność miejskiego stylu życia. Przyczyny urbanizacji to rozwój przemysłu, który powoduje zwiększanie się liczby ludności miast, atrakcyjny rynek pracy, migracja ludnosci ze wsi w celu polepszenia warunków życia.

Stereotypy

W Polsce od lat występuje wiele stereotypów. Są często one uwarunkowane wydarzeniami historycznymi, dlatego działają niekiedy tylko w obrębie naszego kraju. Jakie to stereotypy? Zwykle dotyczące różnych narodowości. Na przykład, przeciętnemu Polakowi Niemiec kojarzy się negatywnie, z grubiańskim piwoszem. Niemki według nas są brzydkie, bardziej lubimy Włochów i mieszkańców Hiszpanii. Rosjanie to złodzieje, nieroby i alkoholicy, Francuzi to ludzie zbyt delikatni i przewrażliwieni. O Polakach też funkcjonuje wiele stereotypów, niestety często niepochlebnych. Musimy pamiętać, że stereotypy to niejednokrotnie bardzo krzywdzące i nieprawdziwe opinie, opierające się na uprzedzeniach. Zazwyczaj nawet nie wiemy, z czego wynikają, ale mimo tego podchodzimy do ludzi, o których mówią z odpowiednim nastawieniem. Nie powinno tak być. Stereotypy mają bardzo ujemny wpływ na stosunki między narodami, prowadzą do nietolerancji, a czasem nawet, w skrajnych przypadkach, mogą stać się przyczyną agresji. Naszym wspólnym zadaniem jest dbanie, by stereotypy traktować z przymrużeniem oka. Wtedy wszystkim nam będzie żyło się lepiej.

Przyczyny

Powstawanie miast wynika z różnych przyczyn nazywanych czynnikami lub funkcjami miastotwórczymi. Należą do nich m.in. administracja państwowa, obronność, handel, transport, przemysł, kult religijny, oświata, kultura. Czynniki te zależą od czasów w których powstało miasto. W starożytności, czy średniowieczu miasta miały charakter grodów obronnych, pełniły funkcje administracyjne. Dziś funkcje administracyjne SA równie ważne (stolica państwa jest z reguły największym miastem na terenie danego kraju), jednak funkcje, które rozwinęły się nieco później, jednak są także ważne i mają duży wpływ na rozwój miast to przemysł, czy handel. Funkcje miast wiążą się także z kulturą i oświatą, istotne są także funkcje religijne, czy turystyka. Przykładem miasta, które pełni funkcję religijna jest np. Fatima, funkcje turystyczna – Kraków, Zakopane. Pierwotne czynniki miastotwórcze często są zupełnie inne niż rozwinięte później funkcje. Przykładowo, Kraków nie pełni już funkcji obronnej (jak kilkanaście wieków temu), nie pełni już tak ważnej funkcji administracyjnej (dawniej był stolicą, dziś nie). Jednak pełni obecnie inne ważne funkcje. Miasta dostosowują się do rozwoju i nowych warunków poprzez zmianę swoich funkcji na nowe.

Higiena

Kiedy już się obudzimy, zazwyczaj wyglądamy koszmarnie. Nasze włosy leżą w totalnym nieładzie, w buzi często czujemy niesmak, a gdy spoglądamy w lustro, najchętniej zanurzylibyśmy się z powrotem pod kołdrą. Cóż, najwyższa pora na poranną higienę. Bierzemy prysznic lub płuczemy twarz, myjemy zęby, w zależności od indywidualnych potrzeb i upodobań stosujemy całą setkę różnych kosmetyków pielęgnacyjnych, jakieś perfumy, w końcu – to dotyczy akurat kobiet, nakładamy makijaż godzina, druga, koniec. A to przecież jedynie początek. Zgodnie z tym, co nasze matki tłukły nam przez całe dzieciństwo, myjemy ręce przed każdym posiłkiem i po skorzystaniu z toalety. Zęby drugi raz wieczorem, a najlepiej jeszcze po każdym posiłku. Prysznic, jeśli wychodzimy z siłowni, albo wracamy z treningu lub po prostu mocno się spociliśmy. Jeśli znów wychodzimy wieczorem, ponownie makijaż, odpowiedni do stroju i okazji. A przecież trzeba to jeszcze z siebie zmyć. Co by nie mówić, w łazience spędzamy dziennie całkiem sporo czasu. Warto zatem postarać się, aby był to czas miło spędzony.

Ogólnie

Sieć osadnicza jest to zagospodarowanie terenów na które składają się różnego rodzaju osiedla, które są połączone różnymi drogami umożliwiającymi komunikację. Właściwe zagospodarowanie terenami, odpowiednie połączenie miast to podstawa polityki wewnętrznej każdego sprawnie funkcjonującego państwa. Elementem sieci osadniczej jest wieś, jednostka osadnicza zamieszkała przez ludność, która zajmuje się głównie rolnictwem. Charakterystyczną cechą wsi, jest obecność budynków gospodarczych. Miasta to jednostka intensywnie zabudowana, którą zamieszkują ludzie nie zajmujący się rolnictwem. Aby jednostka otrzymała prawa miejskie musi spełniać ustalone kryteria, które określają odpowiednią liczbę ludności, właściwy rodzaj zatrudnienia (w branżach przemysłowych lub usługowych) czy też wygląd zabudowań. Miasta przybierają różne formy, tj. zabudowania przestrzenne. Aglomeracja, jedna z form, to skupiska większych i mniejszych miast które są powiązane funkcjonalnie i komunikacyjnie. Do tej formy należą aglomeracje monocentryczne (dominujące miasto jest otoczone mniejszymi, zależnymi od niego) oraz aglomeracje policentryczne (kilka położonych obok siebie miast o podobnych funkcjach i wielkości). Oprócz tego wyróżniamy jeszcze metropolie (miasta o znaczeniu międzynarodowym) oraz megalopolis (rozwijające się aglomeracje integrujące się ze sobą).

Spożywanie posiłków

Spożywanie posiłków to jedna z najprzyjemniejszych spośród wykonywanych przez nas codziennie czynności. Tym bardziej, że czynność tę powtarzamy kilka razy w ciągu dnia. Najpopularniejszymi posiłkami są oczywiście śniadanie, obiad i kolacja. Według specjalistów od żywienia, najważniejszym naszym codziennym posiłkiem wcale nie jest obiad, ale tak naprawdę śniadanie. To ono dostarcza nam sił na cały dzień. Również według specjalistów, najlepiej jest kolacji w ogóle nie jeść, a jeśli już, to przed godziną osiemnastą. Oczywiście, kto by się tam ich słuchał – w końcu to nie oni rezygnują w ten sposób z przyjemności dla podniebienia. Jeśli chodzi o dzieci, to hierarchia posiłków jest zupełnie odwrotna. Tutaj rządzą przede wszystkim drugie śniadanie, czyli spożywany przed południem lunch, oraz podwieczorek, podawany z reguły koło godziny piętnastej. Podwieczorek to tradycyjnie coś słodkiego, ewentualnie inny ulubiony dziecięcy przysmak. Na drugie śniadanie możemy natomiast podać słodką drożdżówkę.

Zagrożenia gleb

Innym, bardzo ważnym dla ludzkości problemem, są zagrożenia gleb. Największy wpływ na stan gleb mają śmieci i różnorodne odpady: stałe i płynne. Niedaleko kopalń powstają hałdy. Są to na przykład skały wydobyte w celu odsłonięcia głębiej położonych pokładów węgla kamiennego i brunatnego. Hałdy mogą także być tworzone przez żużel i popioły z palenisk elektrowni lub hut oraz przez osady z oczyszczalni ścieków. Szkodliwe dla gleb stają się też kwaśne deszcze, które uwalniają pewne trujące substancje. Każdy z nas jest producentem wielu śmieci, na przykład pustych opakowań, starego sprzętu AGD i RTV. Z reguły powinny one być składowane w specjalnie przystosowanych do tego miejscach, czyli na wysypiskach śmieci. Jednak nie zawsze tak się dzieje. Ludzie tworzą „dzikie” wysypiska w lasach, nad rzekami itp. Sami wtedy niszczą środowisko w którym żyją, choć nie zawsze zdają sobie z tego sprawę. Niektórzy są aż tak bezmyślni, że wyrzucają w lasach stare akumulatory, zużyte baterie lub choćby stare termometry rtęciowe. Zawarte w tych przedmiotach szkodliwe substancje zatruwają całe środowisko: glebę, wodę, rośliny i zwierzęta. Zostaje także skażona woda używana do picia. W dzisiejszych czasach bardzo trudno jest, wychodząc na spacer, leżących na ziemi różnego rodzaju śmieci, mimo iż służby porządkowe cały czas aktywnie pracują.

Zima

W zimie na wsi zapada spokój, milkną warkoty silników maszyn rolniczych. Ludzie mają więcej czasu, nie muszą się tak spieszyć. Ale to wcale nie oznacza, że nic się na wsi w tym czasie nie robi. W tym okresie rolnicy również muszą wykonywać swoje obowiązki.Duża część prac skupia się na produkcji zwierzęcej. Mało kogo stać na zakup drogich maszyn, które usprawniłyby pracę w stajni, dlatego większość prac przy zwierzętach wykonuje się osobiście. Codziennie trzeba posprzątać zwierzętom, posłać, nakarmić.Trzeba też przygotować opał na nadchodzącą zimę oraz przygotować maszyny do nadchodzącego sezonu wiosennego. Remontowanie i naprawianie starych maszyn to niewdzięczne i trudne zadanie.W dawnych czasach zimową porą społeczność wiejska dzieliła się na grupy męskie i żeńskie, które spotykały się, aby wspólnie wykonywać prace. Mężczyźni robili powrozy, miotły brzozowe. Kobiety darły pierze, obierały orzechy, szyły pościel i ubrania. Wszystkim pracom towarzyszyły wesołe śpiewy i rozmowy. W dzisiejszych czasach większości z tych prac się już nie wykonuje. Gospodarze wolą zakupić gotowe produkty na jarmarku.

Dziura ozonowa

Freony (CFC) są to chloro-fluoro pochodne węglowodorów, najczęściej metanu lub etanu. Sprężone freony ułatwiają rozpylanie substancji, z którymi są zmieszane. Ta właściwość spowodowała, że freony były powszechnie używane w wszelkiego rodzaju aerozolach, na przykład w dezodorantach. Zostały także wykorzystane przy produkcji różnego typu instalacji chłodniczych, między innymi w lodówkach i zamrażarkach. Przez długi czas tylko chwalono dobre strony freonów. Jednak, jak się później okazało, rozbijają one cząsteczki ozonu. Ozonem nazywamy trzy atomy tlenu trwale ze sobą połączone. Ozon powstaje około dwadzieścia pięć kilometrów nad Ziemią w stratosferze. Jego warstwa zatrzymuje szkodliwe promienie UV, które są częścią promieniowania słonecznego. Gdy warstwa ozonu staje się zbyt cienka, zbyt dużo promieni UV dostaje się do powierzchni Ziemi. Powodują one choroby skóry, choroby wzroku, nowotwory oraz przyspieszają proces starzenia się skóry, a także zaburzają równowagę biologiczną. Na szczęście obecnie coraz rzadziej stosuje się freony, a więc maleje szansa na powiększanie się tak zwanych dziur ozonowych. Ostatnio zaobserwowano nawet zmniejszenie się dziury ozonowej nad Antarktydą.

Codzienna walka z własnym „ja”

Wokół pełno zła. Szatan kusi. A my musimy wybrać. Zgodzić się czy iść dalej własną drogą. Każdego dnia musimy podejmować decyzje. Na śniadanie zjeść kanapkę z serem czy z szynką, iść do dentysty czy nie, posprzątać czy pooglądać telewizor. Ciągle dokonujemy wyborów. I o ile te wybory nie wymagają on nas zbyt wiele zastanowienia, to są jeszcze wybory, których możną żałować przez całe życie. Impreza. Nowi znajomi, albo znajomi znajomych. Mają narkotyki. Namawiają do spróbowania. I co zrobić? Wiesz ile zła może wyrządzić jedna działka, może nawet zrujnować całe życie. Ale z drugiej strony jesteś ciekawy jak to jest być na haju. I co wybrać? Jeśli weźmiesz, możesz tego bardzo żałować, jeśli nie to albo będziesz dumny z siebie, albo będziesz miał wrażenie, że coś ci uciekło i chciałbyś przeżyć w życiu jedną noc „na haju”. Nic ci się nie układa, wszystko cię denerwuje, od jakiegoś czasu oddalasz się od znajomych. Nie masz na nic ochoty, siedzisz w domu i myślisz jaki jesteś beznadziejny. Odechciewa ci się życia. Zastanawiasz się nad jego sensem. Musisz wybierać „walczyć czy się poddać”. Jeśli walczysz to codziennie musisz pokonywać swoje złe humory, starać się wracać do normalnego życia, chcesz się nim cieszyć. Raz jest gorzej raz lepiej. Ale codziennie walczysz. Codziennie walczyć trzeba także ze swoim leniem. Czasami tak bardzo chcesz sobie poleżeć przed telewizorem a tu tyle roboty. „gdyby mi się tak chciało jak mi się nie chce”-myślisz. Ale w końcu jak mus to mus. Wstajesz i zajmujesz się tym, czym trzeba. Takich przykładów walki jest o wiele więcej i żeby opisać każdy trzeba by było spędzić noc przy komputerze albo i więcej. Nasze całe życie jest walką o utrzymanie się na powierzchni, nie zatracenie wartości, nie zboczenie na złą drogę. Szkoda tylko, że nie u każdego jest tak silnie zakorzeniona. Bo gdyby każdy walczył o siebie, może nie byłoby tylu zdesperowanych, bezdomnych, bezrobotnych, alkoholików

Wiosna

Wiosna to najpiękniejsza pora roku, kiedy świat roślinny budzi się do życia po zimowym spoczynku. To właśnie na wiosnę, gdy dzień robi się coraz dłuższy, czujemy się bardziej komfortowo. Na wsi wiosna to czas wytężonej pracy i dużych nakładów finansowych. To również czas siewu. Siew zaczyna się od przygotowania roli, czyli tak zwanych uprawek przedsiewnych, nawożenia i siewu roślin jarych. Terminy siewu tych roślin określa się według wierzeń a wyznacza go przylot bocianów. Po siewie roślin jarych zostają zabiegi pielęgnacyjne zarówno roślin ozimych jak i jarych. Zabiegi pielęgnacyjne to głównie zwalczanie chwastów, szkodników i chorób roślin. Po imieninach Zofii, kiedy przymrozki w naszym klimacie już nie występują, albo występują niezwykle rzadko przychodzi czas na siew roślin ciepłolubnych takich jak ogórek. Prace wykonywane wiosną na wsi trzeba wykonywać z dużą starannością i precyzją, bo to od nich będą zależały późniejsze plony. A wiadomo, że jeśli plon będzie mniejszy to i zyski zmaleją.

Jesień

Wieś początek jesieni rozpoczyna już pierwszego września, kiedy to dzieci idą do szkoły. Dzień robi się coraz krótszy, zaczynają opadać liście. Ludność mieszkająca na wsi mówi, że robi się smutno, ponieważ w polach nie ma już łanów zbóż, ścierniska zostały już zaorane, a w polach została tylko szara ziemia po zbożach i rośliny okopowe.Zbiór roślin okopowych na wsi zaczyna się, gdy odlatują bociany. Rośliny okopowe to głównie ziemniak, burak cukrowy, pastewny i warzywa. Zbierane są one ręcznie, co jest mało przyjemne w jesiennych warunkach pogodowych. Jesień to nie tylko zbiór okopowych, ale i kukurydzy uprawianej na ziarno lub kiszonkę.Na jesieni wykonywany jest też siew roślin ozimych. Rolnicy w tej kwestii mają nawet swoje święto „Matki Bożej Siewnej”. Po tym święcie, które przypada na ósmego września, zaczynają się siewy jesienne ozimin, oczywiście o ile pozwala na to pogoda. Pod koniec jesieni rolnicy wykonują orki zimowe. Jesienią dzień jest krótki, a pogoda nie zawsze sprzyja rolnikom, dlatego też muszą oni włożyć wiele wysiłku i poświęcenia, aby z wszystkimi pracami zdążyć przed zimą.

Kościół

Rodzice chrzczą cię. Babcia uczy, jak składać rączki do modlitwy. Prowadzą cię do kościoła, jak jesteś mały. Ale potem dorastasz i sam wybierasz. Albo kroczysz dalej drogą Boga, albo rezygnujesz i jesteś jak piórko, które nie wie, gdzie poniesie je wiatr. Kościół to wspólnota ludzi, a kościół to budynek. Należysz do Kościoła? Do uczniów Jezusa? A może nie wierzysz, bo naukowcy mają tak dużo wątpliwości co do realności niektórych zdarzeń z Pisma Świętego? Ale właśnie na tym polega wiara. Żeby wierzyć, mimo tego, że się nie widziało na własne oczy ani Boga, ani Pana Jezusa, ani innej świętej postaci. A może nie wierzysz, bo znajomi by cię wyśmiali jak powiesz, że wierzysz w Boga i chodzisz co niedziela do kościoła modlić się? Tak? A jeśli zabroniliby wyznawać własną religie? Tak jak było w czasach okupacji? To wtedy zwiększyłaby się liczba wyznawców Chrystusa, bo to, co zakazane kusi? Czy to nie bez sensu? Nikt nie może nam zabronić wierzyć w to co chcemy. Nikt nie ma prawa się śmiać i wpływać jakkolwiek na naszą wiarę. To, że sam nie wierzy to jego wybór. Widocznie nie wie, jakie korzyści płyną z wyznawania Chrystusa. Na co dzień potrzebujemy męstwa, żeby wierzyć i się do tego otwarcie przyznawać, pokazywać to. Wiara jest sprawą osobistą. Pogłębianie jej nakłania do refleksji nad swoim życiem. Skłania do myślenia. A prawdziwy chrześcijanin żyje zgodnie z Pismem Świętym i przykazaniami.

Podstawy

Intensyfikacja działalności ludzkiej zapoczątkoŹwana w drugiej połowie XIX w., wykładniczo rosnąca liczba ludności naszej planety i brak zgodności między rozwojem techniki a funkcjonowaniem biosfery sprawiły, że doszło do istotnego zaburzenia istniejącej równowagi ekologicznej. PrzeŹjawia się to w zmianie stosunków ilościowych i jakościowych zachodzących we wszystkich elementach biosfery, co ujemnie oddziałuje na wszelkie formy życia. Do biosfery przenika wiele rozmaitych substancji oraz energia w postaci różnego rodzaju fal. Termin zanieczyszczenie można zdefiniować jaŹko występowanie wszelkich substancji niepożądanych. ObŹcych w dowolnym elemencie środowiska, w stężeniu zmieŹniającym jego właściwości i mogących wywierać szkodliwy wpływ na organizm ludzki. Pojęcie to obejmuje również różŹne odmiany energii, które występują w ilościach przekraczaŹjących ich naturalny poziom. Wśród zanieczyszczeń spotyka się w coraz większej ilości substancje, które są wytworem człowieka i nie znajdują swych odpowiedników w przyroŹdzie. Określane są one mianem ksenobiotyków. Są one niepodatne na rozkład, gdyż istniejące w przyrodzie substancje białkowe spełniające funkcję katalizatorów organicznych (enzymy) nie są zdolne do ich rozkładu.

Pochodzenie

Ocena stanu czystości powietrza atmosferyczneŹgo się zazwyczaj na oznaczeniu poziomu zawartości głównych zanieczyszczeń. Zalicza się do nich: pyły, tlenek węgla, tlenki azotu, węglowodory, tlenki siarki. Największym źródłem tych zanieczyszczeń Źsą procesy spalania paliw kopalnych, mające na celu wytwarzanie energii elektrycznej, energii cieplnej i energii kiŹnetycznej (środki transportu). W dużych aglomeracjach miejŹskich kresowe występowanie ozonu w dużych stężeniu przyziemnej warstwie atmosfery i jego negatywne działania sprawiły, że został on włączony do grupy zaŹnieczyszczeń podlegających monitorowaniu (inwentaryzacji). lanie węgla prowadzi do powstania cząstek lotnych – popiołów, sadzy i dymu. Cząstki lotnych popiołów zmienia produkt złożonych przemian minerałów wchodzą w skład substancji mineralnej węgla. Skład lotnych poŹzmienia się w bardzo szerokich granicach, przy czym dla potrzeb rutynowego monitoringu brane są pod uwagę występujące w nim takie toksyczne pierwiastki, jak: kadm, ołów, chrom, nikiel, miedź, arsen i selen. W inwentaryzacji zanieczyszczeń pyłowych ą również pod uwagę pyły emitowane przez pojazdy liczne (pył z dróg, opon, okładzin hamulcowych). Ponadto do atmosfery przenikają wraz z gazami odlotowymi silników benzynowych cząstki związków ołowiu.

Szkoła

Dom-szkoła-dom. To podstawowa trasa każdego uczącego się człowieka. Szkoła to nie tylko miejsce nauki, ale i także wychowania i demoralizowania (tak!). Życie jest teatrem, w którym odgrywamy swoje role. Inni jesteśmy przy znajomych, inni przy rodzicach, inni przy ukochanej osobie. No właśnie. Z biegiem czasu te role zacierają się. Jedna jest tak zbliżona do drugiej, że są prawie takie same. Ale jednak się różnią Szkoła. Kumple. „Fluganie”(przeklinanie) jest na porządku dziennym. Koledzy bluźnią to ja też. „Przecież nie mogłą myśleć, że jestem grzeczną dziewczynką/ grzecznym chłopczykiem.” Brzydkich słów używają wszyscy. Niezależnie od tego jak się uczą. Bo nawet te tzn. kujony też przeklinają. Zaskoczeni? Imprezy, zakręcone akcje, ostro zakrapiane weekendy, no, żeby było co w szkole opowiadać. I takie opowiadania owocują. „Ja też tak chce”. Jeśli rodzice puszczą. I potem są już tylko dwie opcje. Albo stajesz się taki jak oni wszyscy (szargają swoją opinie, nie liczą się z konsekwencjami swoich działań, gdy piją, imprezują cały czas nie zwarzając na nikogo i na nic). Nadal fajnie? No to gratuluję. Jeśli przez imprezę będziesz miała przyklejoną etykietkę „panienka lekkich obyczajów” albo ty „męska-?” to też będzie tak wesoło? Powodzenia. Przykro się robi, jak się patrzy na staczanie się kolejnych osób z towarzystwa. Jeszcze bardziej jest przykro jaki mają do tego stosunek ich rodzice. Wiedzą, że ich dziecko pije, pali ale mimo tego nic nie robią. Nie wierzą w swoje siły? Uważają, że nie robią nic złego? A może akceptują to, bo uważają, że nawet niepełnoletni ma prawo szaleć bo takie czasy? No tak. Świat jest okrutny

Tradycyjna kuchnia.

Kilka lat temu zapanowała istna moda na kuchnie z najdziwniejszych zakątków świata. Gospodynie prześcigały się w wyszukanych pomysłach, wydawcy szykowali książki kucharskie „Atlas Świata”, a na ekranach telewizorów zręczni kucharze uwijali się szykując na przykład krewetki po tajwańsku. Mało kto przyznawał się, że lubi tradycyjną, polską kuchnię. Nie było w dobrym tonie podać na uroczystym obiedzie bigos, czy schabowego. Czy ten trend utrzymał się długo? Nic podobnego! W myśl zasady, że to, co naprawdę dobre, wszystko p[przetrzyma, Masze rodzime dania wytrzymały ten trend i dzisiaj cieszą się znów ogromną – i zasłużoną – popularnością. Powstają sieci restauracji serwujących chleb ze smalcem na przystawkę, a golonkę z kapustą jako danie główne. Nikt już nie krępuje się zamawiając zwykłego kotleta i żurek. Okazuje się, że polskie potrawy są cenione za granicą. Zagraniczni goście koniecznie chcą ich spróbować, i oceniają je jako bardzo oryginalne i smaczne. Być może przejadły się już nam po prostu mdłe zupy kremy, czy sałatki, i wolimy cos konkretnego, a takich sytych dań nasza polska kuchnia oferuje ogromnie dużo. Poza tym, okazało się, że wcale nie jest prawdą, iż polska kuchnia jest niezdrowa. Wszystko dobrze – byle z umiarem!