Efektywna nauka

Bardzo wielu uczniów z pewnością marzy o tym, by umieć wszystko to, co zostało im zadane w szkole, a przy tym nie namęczyć się zbyt wiele. Również pragnieniem jest to i studentów, zwłaszcza tych kierunków niestacjonarnych. Wiadomo przecież, że ucząc się niesystematycznie wszystko po prostu się szybko zapomina, nie „wchodzi” w głowę i można pożegnać się z jakimiś konkretnymi skutkami takiej nauki. Bowiem tak wykonywane czynności nie przynoszą efektów.

Tak więc można zastosować kilka rzeczy, które wspomogą cały proces nauki. By stała się ona opłacalna, efektywna i długotrwała, to należy przede wszystkim uczyć się systematycznie. Ciągłe powtarzanie materiału po prostu w końcu daje skutek taki, iż zapamiętujemy, jeśli nie całość, to przynajmniej bardzo dużą część z tego. Ponadto tak nauczony materiał pozostanie nam na długo w głowach. Drugą istotną rzeczą, o której należy powiedzieć jest to dzielenie materiału, którego mamy się nauczyć na małe partie. Jest to nie tyle efektywne i przynosi świetne skutki, ale także jest wygodne. To za sprawą tego, iż nasz mózg nie musi się bardzo męczyć przyswajając bardzo dużą ilość materiału. Ponadto ważne jest to, że w trakcie poznawania nowych rzeczy w mózgu tworzą się nowe komórki nerwowe. Mówią, ze rutyna zabija i to właściwie można uznać za prawdziwe. Kiedy uczymy się nowych rzeczy, idziemy inną niż zawsze drogą albo zrobimy czasem coś innego niż zwyczajne codzienne rzeczy, wówczas mózg lepiej funkcjonuje i nie jest „znudzony”. Tak więc samo takie działanie pomaga w nabraniu energii życiowej, polepszeniu pamięci, koncentracji. Ponadto, by zwiększyć efektywność nauki, wówczas należy zlewnic umysłowi częsty dopływ świeżego powietrza, ponieważ częste dotlenianie ma bardzo korzystny wpływ na pracę mózgu. Oczywiście istnieje jeszcze kilka innych technik, ale te są najważniejsze i podstawowe – szukając bardziej niekonwencjonalnych lub drastycznych rozwiązań warto jest sięgnąć po niekonwencjonalne metody, choć nie wszystkie z nich są polecane i bezpieczne.

Ścisłe i humanistyczne umysły

Spotyka się na co dzień bardzo wielu ludzi, którzy mają problem z nauką albo ścisłych przedmiotów albo humanistycznych. Jedni są pospolicie mówiąc ścisłowcami, a inni humanistami. A dlaczego tak się dzieje? Przyczyna tego jest oczywiście większe rozwiniecie jednej z półkul mózgowych, które to odpowiadają za dane czynności i pojmowanie rzeczy. Nie jest do końca rozstrzygnięte, którym tak naprawdę jest łatwiej, jednakże oboje maja swoje wady i zalety. Ścisłowcy z pewnością będą uwielbiać matematykę, fizykę, chemię, biologię.

Wszystkie wzory będą pojmować w mig, a myślenie logiczne, zawiłe, teoretyczne ni będzie im sprawiać problemów. Za to będą oni mieli kłopoty z historią, językiem i innymi naukami powszechnymi, gdzie trzeba uczyć się dużo dat, czytać różne teksty: literackie (często niezrozumiałe dla współczesnych ludzi), polityczne i historyczne. Humaniści natomiast będą czuli się odwrotnie w stosunku do ścisłowców. Tak wiec i ci i ci mają dobrze w pewnych dziedzinach nauki i życia. Nie wolno krytykować jednych ani drugich, bo po prostu nie ma potrzeby – od zawsze istniał taki podział grupowy, jednakże nie od zawsze uwidaczniało się to tak bardzo jak jest obecnie. Dlatego wiec miejmy szacunek dla innych. Udowodniono naukowo, że jedni i drudzy różnie pojmują pewne rzeczy, jak na przykład obrazy, podchwytliwe teksty, pewne rzeczy multimedialne i zagadki. Oczywiście to jest bardzo dobre, z tego względu, ze będziemy mieć tu dwa różne punkty widzenia, które są dobre, ale rzucają różne światło na jedną sprawę. W życiu objawia się to różnym podejściem do różnych spraw. Jedno oczywiście nie wyklucza drugiego, nie ma tu żadnego problemu. Warto jednak wiedzieć, że od tego kim jesteśmy zależy właśnie rozwinięcie jednej z półkuli mózgowej. Choć pewne umiejętności można wyćwiczyć, to i tak tamte zdolności będą się z pewnością wyróżniać i „odstawać” w dobrym znaczeniu tego słowa. Warto więc rozwijać te umiejętności, ale drugie również podszlifować. Potem zostaje tylko cieszenie się z osiągniętych rezultatów.

Jak muzyka wpływa na nasze życie?

Bardzo ważnym elementem naszego życia jest muzyka. To ona nam towarzyszy właściwie od zawsze. Muzyka jako tako nabrała pewnego określonego znaczenia dopiero kiedy wymyślono i skonstruowano pierwsze instrumenty muzyczne. Jednak muzykę możemy rozumieć też w sposób bardziej naturalny, a mianowicie będzie to szum drzew, morza, dźwięk tłuczonego szkła, pisk opon, śpiew ptaków, cięcie kartki, stukanie w klawisze komputera i wiele innych rzeczy, które wydają dźwięk. Mimo, iż wiele ludzi nie pamięta, to również będąc jeszcze w brzuchu matki słyszymy dźwięki.

Dlatego tak ważne jest, by była ona spokojna, najlepiej klasyczna – wówczas dziecko bardzo dobrze się rozwija, jest spokojne –  wpływa to bardzo korzystnie na niego, choć tego wtedy nie zauważamy. Muzyka także kształtuje charakter. Oczywiście dużo ma tu do powiedzenia wiek w jaki się jest, otoczenie w jakim się przebywa, ale wpajane od samego początku zasady, rzeczy odbiją się w późniejszym życiu. To nie jest nic złego, a wręcz przeciwnie. Ostatnio naukowcy dowiedli, jak bardzo duży wpływ na nasze życie ma muzyka. Kształtuje ona osobowość, charakter. Jednakże badania odbywały się w kierunku wpływu muzyka na jakość nauki. Mianowicie przeprowadzono badania na temat uczenia się bez muzyki, z muzyką klastyczną i typową dla dzieci w różnym wieku. Wyniki były zaskakujące. Bowiem pokazały jednoznacznie, ze dzieci uczące się przy muzyce klasycznej mogły nauczyć się więcej materiału, rozwinęły zdolność zapamiętywania, nauka była bardziej efektywna i szybsza. Muzyka zmobilizowała także mózg to pobudzenia, wejścia na wyższe obroty, przy pełnym uspokojeniu psychicznym i tak zwanym wyciszeniu, ponieważ muzyka klasyczna: Chopin, Bach itp. Działa po prostu magicznie. Wypływa z tego jednoznaczny wniosek, którego nie trzeba tłumaczyć: warto słuchać muzyki klasycznej podczas nauki, gdyż wspomaga myślenie, pamięć i koncentrację. Jest to także niezwykle dobre dla kobiet w ciąży i malutkich dzieci, które dopiero co wkroczyły w świat i kształtują się w jego otoczeniu.