Tradycje a globalizacja.

Dzisiaj żyjemy w takim świecie, w którym granice nie są już przeszkodą ani dla przekazywania informacji, ani dla mieszania się kultur i wzajemnego przenikania się tradycji. Wielu ludzi cieszy się z tego i czerpie z takiego stanu rzeczy wiele korzyści. Jednak jest też spora grupa osób, które są przeciwne takim zmianom. Uważają one, że globalizacja niszczy rodzime kultury poszczególnych krajów, że wpływa ujemnie na wartość sztuki, która staje się coraz bardziej masowa. Cokolwiek by mówić na ten temat, wiadomo, że zmiany te są nieodwracalne. Jedyne co możemy zrobić, to starać się zachowywać nasze tradycje. Tak naprawdę, życie w wielkiej, globalnej wspólnocie nie musi być przeszkodą nie do pokonania. Z jednej strony, wszystko na świecie zaczyna się upodabniać do siebie, z drugiej jednak, możemy zwracać uwagę na swoją odrębność. Organizuje się przecież wiele festiwali, na których członkowie ogromnych wspólnot, takich choćby jak Unia Europejska, dzielą się nawzajem swoim dorobkiem kulturowym. Doceńmy takie inicjatywy.

Przyczyny

Powstawanie miast wynika z różnych przyczyn nazywanych czynnikami lub funkcjami miastotwórczymi. Należą do nich m.in. administracja państwowa, obronność, handel, transport, przemysł, kult religijny, oświata, kultura. Czynniki te zależą od czasów w których powstało miasto. W starożytności, czy średniowieczu miasta miały charakter grodów obronnych, pełniły funkcje administracyjne. Dziś funkcje administracyjne SA równie ważne (stolica państwa jest z reguły największym miastem na terenie danego kraju), jednak funkcje, które rozwinęły się nieco później, jednak są także ważne i mają duży wpływ na rozwój miast to przemysł, czy handel. Funkcje miast wiążą się także z kulturą i oświatą, istotne są także funkcje religijne, czy turystyka. Przykładem miasta, które pełni funkcję religijna jest np. Fatima, funkcje turystyczna – Kraków, Zakopane. Pierwotne czynniki miastotwórcze często są zupełnie inne niż rozwinięte później funkcje. Przykładowo, Kraków nie pełni już funkcji obronnej (jak kilkanaście wieków temu), nie pełni już tak ważnej funkcji administracyjnej (dawniej był stolicą, dziś nie). Jednak pełni obecnie inne ważne funkcje. Miasta dostosowują się do rozwoju i nowych warunków poprzez zmianę swoich funkcji na nowe.

Znajomi fałszywi

Jak na świecie jest dobro i zło to są także znajomi szczerzy i nieszczerzy. Ci pierwsi zasługują na to, by być ich przyjacielem. Ci drudzy nawet nie wiedzą co to znaczy być przyjacielem. Na co dzień stykasz się z różnymi ludźmi. Rozmawiasz z nimi, żartujesz, spędzasz czas. Rozstając się z nimi stwierdzasz, że są nawet okej. A co oni myślą? Mimo, że się z tobą spotykają, to tak naprawdę mogą wcale za tobą nie przepadać. Ledwo odejdziesz na krok, a już plotkują o tobie z inną osobą „Bo on/ona to jest taka i taka/ taki i taki”. Zaufać osobie, którą mało znasz jest bardzo ryzykowne, bo na drugi dzień, każdy możne znać twój sekret. Kontakt z taką osobą musi być powierzchowny. Bo jeśli ona nie liczy się z twoimi uczuciami, to co to za przyjaciel. Taka osoba nie umie nim być. Traktuje cię nie na serio, więc ty ją też. Na ludzi trzeba uważać Nie można zapomnieć jeszcze o jednej zagrywce tych fałszywych znajomych. Jak jest z tobą to wszystko „cacy cacy”, mówi, że jesteś jej najlepszą przyjaciółką, że co ona by bez ciebie zrobiła i że bardzo jej pomagasz, a za kilka dni dowiadujesz się, że obgadywała cię razem z innymi „pseudokoleżankami” i nagle coś cię kuje w serce. ” Po co dawać coś z siebie ludziom, skoro oni nie potrafią tego docenić”. Denerwuje cię to, że osoba, która jeszcze niedawno mogłaby być materiałem na super kumpla/ kumpelę tak się zachowała. Trochę boli, ale nie można się za bardzo przejmować bo i po co. Nie warto Nie można pominąć jeszcze takich ludzi, którzy są mili, bo coś chcą. Kumplują się z tobą, bo kogoś znasz, albo coś masz. Nie za to kim jesteś. Przykre, ale prawdziwe Ludzie potrafią być podli. W doborze przyjaciół trzeba naprawdę bardzo uważać, żeby nie przejechać się na osobie, która nawet nie wie jaka/i jesteś. Nie pozwól się ranić osobą, które nawet nie zasługują na minutę rozmowy z tobą.

Autorytety

Dorastasz. Nie pojmujesz jeszcze do końca wszystkiego, dopiero poznajesz, a oni już każą ci być kimś. Oczekują konkretnego zachowania i konkretnej osobowości. Ale ? Przecież jeszcze nie wiem kim jestem, kim chce być. „opiero się uczę życia. Pozwólcie się odkryć.” Obserwując można wiele się nauczyć. Patrząc na świat szeroko otwartymi oczami. Widzimy co się dzieje. Dostrzegamy, co robią ludzie. Właśnie. Co robią? Jedni działają dla innych, drudzy siedzą w domu przed telewizorem i wciskają tylko kolejne guziczki, żeby zmienić kanał. Jednym słowem nic nie robią. Autorytet- człowiek, którego czyny budzą ogólny podziw. Ma odwagę do działania. Nie siedzi z założonymi rękoma i czeka aż ktoś pomoże bliźniemu za niego. Sam to robi. Ale nie chodzi tu tylko o postawę wobec innych. Liczy się też postępowania z samym sobą. Walka z własnym wnętrzem. Pokonywanie trudności. Autorytet to taka osoba, która swoim postępowaniem daje dobry przykład innym. Pokazuje, co można robić, żeby było lepiej. Na podstawie jego zachowania, można nauczyć się jak postępować z samym sobą. Kto może być autorytetem? Mama, Babcia, Dziadek, Tata, Ksiądz, Nauczyciel, Sąsiadka, Znana osobistość. Każdy, kto robić coś dobrego, coś co wzbudza podziw. Zachęca do naśladowania. Niekoniecznie wprost. Oczywistym jest, że człowiek ten robi dobrze. Posiada nieograniczoną moc, siłę, energię i zapał do działania. Swoją postawą obywatelską budzi w niektórych tą iskierkę, potem rozpala coraz większy ogień, aż ta osoba sama zacznie coś robić. Będzie naśladować działania wzorca. Aż w końcu, kiedyś sam staje się wzorcem dla kogoś, godnym podziwu, uznania. Ważne jest, żeby dawać dobry przykład innym. Swoimi działaniami zachęcać. Dodawać odwagi do działania. Pokazywać jak niewiele trzeba, aby komuś pomóc. „A skoro on/ona tak może to ja też!” Szególnie takich wzorców potrzebuje młodzież. Nie ma wyrobionego systemu wartości, cały czas poszukuje siebie. Potrzebny jest ktoś, kto nakieruje, pokaże którą drogę wybrać i ułatwi ten trudny wiek. Bo gdy się wie, kim się jest, gdy zna się własną tożsamość to wiele łatwiej wszystko zrozumieć i wyciągać odpowiednie wnioski.

Praca

Jak mówi stare, ale mądre i wciąż aktualne przysłowie, „bez pracy nie ma kołaczy”. W dodatku spece od reklamy ubzdurali sobie ostatnio, że „mężczyzna musi zarabiać”. Trudno, skoro mus to mus. Na szczęście w dobie mody na wszelkiego rodzaju poprawność i równouprawnienie, część zawodowych obowiązków mogą przejąć za nich kobiety. Na przykład przynieść kawę spokojnie, akurat autor tego tekstu kawy nie pija. W pracy mamy dwie podstawowe możliwości. Możemy pracować dla kogoś, albo na własny rachunek. Otworzenie własnej firmy sprawia, że nikt nie będzie na nas krzyczał, jeśli znowu się spóźnimy, ale jednocześnie dostarcza wielu papierkowych obowiązków. Jako pracownicy również mamy możliwość pracy na stanowisku kierowniczym, jako specjaliści albo wykonawcy. Wiele zależy tu przede wszystkim od naszych kwalifikacji, jednak często okazuje się, że pomagają również odpowiednie koneksje. Niezależnie jednak od tego, praca jest nam potrzebna, gdyż bez niej trudno jest utrzymać rodzinę, a o to chyba w życiu chodzi.

Rodzice

A przynajmniej powinni być. To oni odpowiadają za wychowanie swojej pociechy, za wykształcenie osobowości i cechy charakteru. W życiu każdego dziecka najważniejszy jest rodzic. To on pokazuje co dobre, co źle. Uczy co jest czym, pokazuje morze i góry, daje dobry przykład, prowadzi za rączkę do kościoła, wychowuje małego człowieczka, aby w przyszłości sam mógł mądrze stąpać po tym trudnym świecie wybierając odpowiednie ścieżki. Niestety nie każdy rodzic wie, jak ważną rolę odgrywa w życiu dziecka. Zaniedbując swoje obowiązki wyrządza swojej córce/synowi ogromną szkodę. Dziecko pozostawione samemu sobie nie wie gdzie jest jego miejsce, gubi się, czuje się niekochane. Szuka siebie, próbuje zwrócić uwagę rodziców drastycznymi metodami. Na początku tylko ucieka ze szkoły, potem zaczynają się nałogi: papierosy, alkohol, narkotyki. TO WOŁANIE O POMOC. NIE MOŻNA LEKCEWAŻYĆ TAKICH ZACHOWAŃ. Najczęściej rodzice w takich sytuacjach urządzają swoim dzieciom awantury. Ale czasami to już nie pomaga, jeżeli przepaść pomiędzy rodzicami a dzieckiem jest zbyt duża. „Pokrzyczą-przestaną. I znowu będę robić to samo. I tak mają mnie gdzieś”. Miłość. To ona jest najbardziej potrzebna. Dziecko kochane, które ma bardzo dobre relacje z rodzicami, nie schodzi na złą drogę. Ma wpojone pewne wartości i trzyma się wyznaczonej sobie drogi. Nie chce rozczarować rodziców i szanuje ich. Więc drodzy rodzice, NIE ZAPOMINAJCIE O WASZYCH POCIECHACH. ONE POTRZEBUJĄ WAS ZAWSZE W KAŻDYM WIEKU. TYLKO MIŁOŚCIĄ MOŻECIE USTRZEC JE PRZED ZBŁĄDZENIEM.

Dziura ozonowa

Freony (CFC) są to chloro-fluoro pochodne węglowodorów, najczęściej metanu lub etanu. Sprężone freony ułatwiają rozpylanie substancji, z którymi są zmieszane. Ta właściwość spowodowała, że freony były powszechnie używane w wszelkiego rodzaju aerozolach, na przykład w dezodorantach. Zostały także wykorzystane przy produkcji różnego typu instalacji chłodniczych, między innymi w lodówkach i zamrażarkach. Przez długi czas tylko chwalono dobre strony freonów. Jednak, jak się później okazało, rozbijają one cząsteczki ozonu. Ozonem nazywamy trzy atomy tlenu trwale ze sobą połączone. Ozon powstaje około dwadzieścia pięć kilometrów nad Ziemią w stratosferze. Jego warstwa zatrzymuje szkodliwe promienie UV, które są częścią promieniowania słonecznego. Gdy warstwa ozonu staje się zbyt cienka, zbyt dużo promieni UV dostaje się do powierzchni Ziemi. Powodują one choroby skóry, choroby wzroku, nowotwory oraz przyspieszają proces starzenia się skóry, a także zaburzają równowagę biologiczną. Na szczęście obecnie coraz rzadziej stosuje się freony, a więc maleje szansa na powiększanie się tak zwanych dziur ozonowych. Ostatnio zaobserwowano nawet zmniejszenie się dziury ozonowej nad Antarktydą.

Nauka

Nauka, jak chcą niektórzy, trwa przez całe życie. Na szczęście szkoła nie trwa aż tak długo. Od chwili, gdy przekroczymy po raz pierwszy jej próg, staje się naszą smutną codziennością. Kolejne sprawdziany, odpytywania, zadania domowe, nudne powtarzanie w kółko tego samego, w dodatku według programów nauczania, które zupełnie nie przystają do rzeczywistości taka jest właśnie codzienność polskiej szkoły. Dla niektórych dochodzi tu koszmar braku akceptacji, albo znęcania się przez rówieśników lub starszych kolegów. Oczywiście szkoła może też dać dzieciom wiele przyjemnych wspomnień, a dyplom prestiżowej uczelni zawsze będzie w cenie. Zanim jednak się go uzyska, trzeba spędzić w szkole czasem nawet kilkanaście lat. Najważniejszym egzaminem szkolnym jest matura, zwana inaczej egzaminem dojrzałości. Od jej powodzenia zależy, czy udamy się na studia, czy rozpoczniemy już nasze życie zawodowe. Wielu studentów stara się też łączyć jedno z drugim. Niezależnie od wszystkiego – dzień opuszczenia szkolnych murów zawsze jest witany z radością.

Mieszkańcy

Każde miasto ma charakterystyczny układ przestrzenny. Ma to związek z jego historią, z okresem oraz miejscem w jakim powstało. Patrząc wstecz możemy zauważyć wpływy jakie cywilizacje wywarły na dane miasta. Miasta cywilizacji starożytnych miały regularną budowe, na środku znajdował się plac (przykładem może być Agora w Atenach) od którego rozchodziły się ulice, przecinające się pod kątem prostym. Liczne miasta, znajdujące się niegdyś pod panowaniem cesarstwa rzymskiego budowane były na wzór rzymskich założeń urbanistycznych. Wiele miast europejskich zachowało elementy historyczne, takie jak mury obronne miasta, rynek w jego centralnej części, oraz charakterystyczny układ ulic. W czasach renesansu powstawały miasta-twierdze (na przykład Zamość), z kolei w okresie baroku istotne było upiększanie miast, stąd bogato zdobione kamienice, czy parki. Duży wpływ na wygląd miast miała rewolucja przemysłowa. Jej szybki rozwój spowodował gwałtowne powstawania osiedli wokółzakładów przemysłowych, które budowane były chaotycznie i w niewysokim standardzie. Dzis miasta na całym świecie zaczynają się do siebie upodabniać. W centrum najczęściej znajduja się ośrodki administracyjne i handlowe. Na niewielkiej przestrzeni mieści się bardzo gęsta zabudowa (wieżowce, w których znajdują się zarówno mieszkania jak i biura firmowe), natomiast na obrzeżach, spotkać można fabryki i przedsiębiorstwa.

Stopnie zaludnienia

W rozwoju urbanizacji wyróżniamy jej cztery etapy: urbanizacja wstępna, suburbanizacja, dezurbanizacja, reurbanizacja. Wstępna urbanizacja to zwiększanie się liczby ludności w centrach miasta spowodowane głównie zapotrzebowaniem na pracowników ze strony rozwijającego się przemysłu. Suburbanizacja wynika z dalszej koncentracji ludność na obszarach miejskich. Ludzie przeprowadzają się ze śródmieścia na obszary podmiejskie, co powoduje rozrost przedmieść a wyludnianie się śródmieść. Dezurbanizacja to proces w którym liczba ludności stabilizuje się, jednak ludność przeprowadza się na odległe przedmieścia. Jest to spowodowane ulokowaniem zakładów przemysłowych na obrzeżach miasta, lub tez wzrostem zamożności obywateli, którzy chcą polepszyć warunki życia. Reurbanizacja to już ostatni etap urbanizacji. Tereny podmiejskie rozrastają się tworząc duże zurbanizowane obszary. Skutkami urbanizacji są: ułatwiony dostęp do dóbr kultury, rozwój służby zdrowia, edukacji, powszechniejszy dostęp do informacji, większy komfort życia ale też problemy komunikacyjne, problemy z wodą i odprowadzeniem dużej ilości ścieków, zanieczyszczenia powietrza, hałas, zmniejszanie się powierzchni terenów zielonych itp.

Codzienna walka z własnym „ja”

Wokół pełno zła. Szatan kusi. A my musimy wybrać. Zgodzić się czy iść dalej własną drogą. Każdego dnia musimy podejmować decyzje. Na śniadanie zjeść kanapkę z serem czy z szynką, iść do dentysty czy nie, posprzątać czy pooglądać telewizor. Ciągle dokonujemy wyborów. I o ile te wybory nie wymagają on nas zbyt wiele zastanowienia, to są jeszcze wybory, których możną żałować przez całe życie. Impreza. Nowi znajomi, albo znajomi znajomych. Mają narkotyki. Namawiają do spróbowania. I co zrobić? Wiesz ile zła może wyrządzić jedna działka, może nawet zrujnować całe życie. Ale z drugiej strony jesteś ciekawy jak to jest być na haju. I co wybrać? Jeśli weźmiesz, możesz tego bardzo żałować, jeśli nie to albo będziesz dumny z siebie, albo będziesz miał wrażenie, że coś ci uciekło i chciałbyś przeżyć w życiu jedną noc „na haju”. Nic ci się nie układa, wszystko cię denerwuje, od jakiegoś czasu oddalasz się od znajomych. Nie masz na nic ochoty, siedzisz w domu i myślisz jaki jesteś beznadziejny. Odechciewa ci się życia. Zastanawiasz się nad jego sensem. Musisz wybierać „walczyć czy się poddać”. Jeśli walczysz to codziennie musisz pokonywać swoje złe humory, starać się wracać do normalnego życia, chcesz się nim cieszyć. Raz jest gorzej raz lepiej. Ale codziennie walczysz. Codziennie walczyć trzeba także ze swoim leniem. Czasami tak bardzo chcesz sobie poleżeć przed telewizorem a tu tyle roboty. „gdyby mi się tak chciało jak mi się nie chce”-myślisz. Ale w końcu jak mus to mus. Wstajesz i zajmujesz się tym, czym trzeba. Takich przykładów walki jest o wiele więcej i żeby opisać każdy trzeba by było spędzić noc przy komputerze albo i więcej. Nasze całe życie jest walką o utrzymanie się na powierzchni, nie zatracenie wartości, nie zboczenie na złą drogę. Szkoda tylko, że nie u każdego jest tak silnie zakorzeniona. Bo gdyby każdy walczył o siebie, może nie byłoby tylu zdesperowanych, bezdomnych, bezrobotnych, alkoholików

Podstawy

Intensyfikacja działalności ludzkiej zapoczątkoŹwana w drugiej połowie XIX w., wykładniczo rosnąca liczba ludności naszej planety i brak zgodności między rozwojem techniki a funkcjonowaniem biosfery sprawiły, że doszło do istotnego zaburzenia istniejącej równowagi ekologicznej. PrzeŹjawia się to w zmianie stosunków ilościowych i jakościowych zachodzących we wszystkich elementach biosfery, co ujemnie oddziałuje na wszelkie formy życia. Do biosfery przenika wiele rozmaitych substancji oraz energia w postaci różnego rodzaju fal. Termin zanieczyszczenie można zdefiniować jaŹko występowanie wszelkich substancji niepożądanych. ObŹcych w dowolnym elemencie środowiska, w stężeniu zmieŹniającym jego właściwości i mogących wywierać szkodliwy wpływ na organizm ludzki. Pojęcie to obejmuje również różŹne odmiany energii, które występują w ilościach przekraczaŹjących ich naturalny poziom. Wśród zanieczyszczeń spotyka się w coraz większej ilości substancje, które są wytworem człowieka i nie znajdują swych odpowiedników w przyroŹdzie. Określane są one mianem ksenobiotyków. Są one niepodatne na rozkład, gdyż istniejące w przyrodzie substancje białkowe spełniające funkcję katalizatorów organicznych (enzymy) nie są zdolne do ich rozkładu.

Miłość

„Kochać to nie znaczy, zawsze to samo” śpiewa jeden z pop-owych piosenkarzy. Miłość to piękne uczucie. Z tym się zgodzi każdy. Błogość w czasie jej trwania, rozpacz po niej. Wzloty i upadki. CO NAS NIE ZABIJE TO NAS WZMOCNI 🙂 Pierwsze spojrzenie, spotkanie oczu, nieśmiałe cześć i wszystko się zaczyna. „hm.. a dasz mi swój numer telefonu?” iiii. Potem albo jest magia, albo jej nie ma. Jeśli jest zaczynają się spotkania. Głębokie patrzenie w oczy, mięknący głos i pocałunek. A potem wszystko idzie gładko. „Chcesz być moją dziewczyną?” i machina ruszyła. Dniem i nocą myśli kręcą się wokół jednej osoby. Banan z twarzy nie znika a wszystkie problemy wydają się błahe. Nic nie jest w stanie zgasić tego entuzjazmu. Do spotkania odlicza się każdą sekundę. Sidzi się jak na szpilkach na ostatniej lekcji, no bo kiedy będzie ten dzwonek, chce już się widzieć z „moim misiem”. Rozkojarzenie, bujanie w obłokach to syndromy zachochanych. Nie można dogadać się z kumpelą? Cały czas śmieje się jak szalona i nie może się skupić na jednej rzeczy? No zakochana. Miłość działa bardzo silnie. Dla ukochanej osoby jest się w stanie zrobić wszystko. Zerwać z nałogami, zrezygnować z dotychczasowego towarzystwa, zmienić swój tryb życia. Można wszystko. Tylko dużo z tych zmian zależy od siły uczucia, bo jeśli jest ono słabe, wątłe, nic poważnego i przelotne to po co się zmieniać? Zostane kim chce być i nie będzie mi truł/a, że coś mu się nie podoba. Jeśli jednak siła uczucia jest ogromna tok myślenia trochę się zmienia. „Dla ciebie wszystko kochanie.” Nikt nie mówił, że będzie łatwo, ale próba podjęta. Wszystko, aby uszczęśliwić ukochaną osobę. Tęsknota? To część nie odłączalna każdego związku. Chęć przytulenia się do swojego skarbka, chęć przytulenia się, albo po prostu porozmawiania. Ale Kiedyś to szczęście może prysnąć. Pozostawia wypalony ślad w sercu, worek wspomnień i zapach spędzonych razem chwil. Ciężko się na początku pozbierać, ale z czasem serce samo się goi. A ten związek pozostaje w środku nas. Skłania do przemyśleń, naprawy siebie. Jest to silny wstrząs, po którym życie zaczyna się na nowo, z kolejnym bagażem przeżyć i zapałem do zmian :).

Relacje międzyludzkie

Pierwsze relacje międzyludzkie nawiązujemy już w wieku niemowlęcym. Pierwsze wypowiadane przez nas słowa to z reguły właśnie określenia bliskich nam osób – mama, tata, babcia… i ten magiczny krąg towarzyszy nam przez pierwsze lata naszego życia. Później nawiązujemy nasze pierwsze znajomości. Poznajemy kolegów na placu zabaw, w przedszkolu, w szkole pojawia się też zainteresowanie płcią przeciwną. W wieku kilkunastu lat przeżywamy nasze pierwsze miłości, czasem również pierwsze kontakty seksualne. Relacje międzyludzkie ważne będą dla nas odtąd na każdym kroku. To od umiejętności ich zawierania zależeć będzie w znacznym stopniu nasza pozycja w społeczeństwie. Od nich zależy, czy damy sobie wchodzić na głowę naszemu szefowi, czy uda nam się przełożyć o tydzień zapłatę czynszu, a także czy przypadniemy do gustu przyszłej teściowej i teściowi. Stanowią ważną część naszego życia, dlatego warto jest podtrzymywać nasze znajomości i zawsze mieć w zanadrzu kilka nowych możliwości ich nawiązania.

Pochodzenie

Ocena stanu czystości powietrza atmosferyczneŹgo się zazwyczaj na oznaczeniu poziomu zawartości głównych zanieczyszczeń. Zalicza się do nich: pyły, tlenek węgla, tlenki azotu, węglowodory, tlenki siarki. Największym źródłem tych zanieczyszczeń Źsą procesy spalania paliw kopalnych, mające na celu wytwarzanie energii elektrycznej, energii cieplnej i energii kiŹnetycznej (środki transportu). W dużych aglomeracjach miejŹskich kresowe występowanie ozonu w dużych stężeniu przyziemnej warstwie atmosfery i jego negatywne działania sprawiły, że został on włączony do grupy zaŹnieczyszczeń podlegających monitorowaniu (inwentaryzacji). lanie węgla prowadzi do powstania cząstek lotnych – popiołów, sadzy i dymu. Cząstki lotnych popiołów zmienia produkt złożonych przemian minerałów wchodzą w skład substancji mineralnej węgla. Skład lotnych poŹzmienia się w bardzo szerokich granicach, przy czym dla potrzeb rutynowego monitoringu brane są pod uwagę występujące w nim takie toksyczne pierwiastki, jak: kadm, ołów, chrom, nikiel, miedź, arsen i selen. W inwentaryzacji zanieczyszczeń pyłowych ą również pod uwagę pyły emitowane przez pojazdy liczne (pył z dróg, opon, okładzin hamulcowych). Ponadto do atmosfery przenikają wraz z gazami odlotowymi silników benzynowych cząstki związków ołowiu.