Zaludnienie

Urbanizacją nazywamy zespół przemian ekonomicznych, przestrzennych, społecznych i kulturowych, prowadzący do rozbudowy miasta, powiększania się jego obszarów, a także do wzrostu liczby ludności zamieszkałej dane miasto. Proces prowadzi ten do powstawania nowych miast i rozbudowy już istniejących, raz co za tym idzie do rozbudowy aglomeracji miejskich, łączenie się miast, powstawania megalopolis. Rozróżniamy cztery rodzaje urbanizacji: demograficzną, przestrzenna, społeczną i ekonomiczną. Urbanizacja demograficzna to wzrost liczby mieszkańców miasta poprzez przenoszenie się ludzi ze wsi do miast. Urbanizacją przestrzenną nazywamy powiększenie się przestrzeni miast oraz powstawanie nowych ośrodków. Urbanizacja ekonomiczna polega na zatrudnianiu ludności w zawodach innych niż rolnictwo a społeczna to przyjmowanie przez ludność miejskiego stylu życia. Przyczyny urbanizacji to rozwój przemysłu, który powoduje zwiększanie się liczby ludności miast, atrakcyjny rynek pracy, migracja ludnosci ze wsi w celu polepszenia warunków życia.

Higiena

Kiedy już się obudzimy, zazwyczaj wyglądamy koszmarnie. Nasze włosy leżą w totalnym nieładzie, w buzi często czujemy niesmak, a gdy spoglądamy w lustro, najchętniej zanurzylibyśmy się z powrotem pod kołdrą. Cóż, najwyższa pora na poranną higienę. Bierzemy prysznic lub płuczemy twarz, myjemy zęby, w zależności od indywidualnych potrzeb i upodobań stosujemy całą setkę różnych kosmetyków pielęgnacyjnych, jakieś perfumy, w końcu – to dotyczy akurat kobiet, nakładamy makijaż godzina, druga, koniec. A to przecież jedynie początek. Zgodnie z tym, co nasze matki tłukły nam przez całe dzieciństwo, myjemy ręce przed każdym posiłkiem i po skorzystaniu z toalety. Zęby drugi raz wieczorem, a najlepiej jeszcze po każdym posiłku. Prysznic, jeśli wychodzimy z siłowni, albo wracamy z treningu lub po prostu mocno się spociliśmy. Jeśli znów wychodzimy wieczorem, ponownie makijaż, odpowiedni do stroju i okazji. A przecież trzeba to jeszcze z siebie zmyć. Co by nie mówić, w łazience spędzamy dziennie całkiem sporo czasu. Warto zatem postarać się, aby był to czas miło spędzony.

Ogólnie

Sieć osadnicza jest to zagospodarowanie terenów na które składają się różnego rodzaju osiedla, które są połączone różnymi drogami umożliwiającymi komunikację. Właściwe zagospodarowanie terenami, odpowiednie połączenie miast to podstawa polityki wewnętrznej każdego sprawnie funkcjonującego państwa. Elementem sieci osadniczej jest wieś, jednostka osadnicza zamieszkała przez ludność, która zajmuje się głównie rolnictwem. Charakterystyczną cechą wsi, jest obecność budynków gospodarczych. Miasta to jednostka intensywnie zabudowana, którą zamieszkują ludzie nie zajmujący się rolnictwem. Aby jednostka otrzymała prawa miejskie musi spełniać ustalone kryteria, które określają odpowiednią liczbę ludności, właściwy rodzaj zatrudnienia (w branżach przemysłowych lub usługowych) czy też wygląd zabudowań. Miasta przybierają różne formy, tj. zabudowania przestrzenne. Aglomeracja, jedna z form, to skupiska większych i mniejszych miast które są powiązane funkcjonalnie i komunikacyjnie. Do tej formy należą aglomeracje monocentryczne (dominujące miasto jest otoczone mniejszymi, zależnymi od niego) oraz aglomeracje policentryczne (kilka położonych obok siebie miast o podobnych funkcjach i wielkości). Oprócz tego wyróżniamy jeszcze metropolie (miasta o znaczeniu międzynarodowym) oraz megalopolis (rozwijające się aglomeracje integrujące się ze sobą).

Tradycyjne święta

Na pewno możemy do nich zaliczyć na przykład Wigilię Bożego Narodzenia. Każdy, kto choć raz spędzał wigilię za granicą z pewnością pamięta swoje rozczarowanie. Nigdzie poza Polską nie ma takiego klimatu. Kto z nas nie wspomina z sentymentem wigilijnych pierogów z grzybami, smażonego karpia i pierniczków, zdobionych pięknie kolorowym lukrem. Komu wigilia w dzieciństwie nie kojarzyła się właśnie z dwunastoma postnymi potrawami, siankiem pod obrusem, czy talerzem oczekującym cierpliwie na nieznajomego gościa? Tych wszystkich wspaniałych obyczajów, sprawiających, że czujemy się jak w bajce, na próżno by szukać w innych krajach. Tam święta spędza się ze znajomymi w knajpie, czy na zakupach w ogromnych centrach handlowych. Z pewnością jest to bardziej nowoczesne, ale czy nie warto spędzić tych chwil w spokoju, w gronie tych, którzy są nam najbliżsi? Z podobnym namaszczeniem celebrujemy w Polsce święta Wielkiej Nocy. Szykujemy święconkę, zdobimy ją zielonymi gałązkami. Dzieci uwielbiają barwić pisanki, dekorować stół, pleć palmy na Niedzielę Palmową. W Wielką Sobotę pracowicie lukrujemy tradycyjne baby. Naprawdę warto poświęcić trochę więcej czasu – przyniesie to wiele radości nam i naszym bliskim.

Spożywanie posiłków

Spożywanie posiłków to jedna z najprzyjemniejszych spośród wykonywanych przez nas codziennie czynności. Tym bardziej, że czynność tę powtarzamy kilka razy w ciągu dnia. Najpopularniejszymi posiłkami są oczywiście śniadanie, obiad i kolacja. Według specjalistów od żywienia, najważniejszym naszym codziennym posiłkiem wcale nie jest obiad, ale tak naprawdę śniadanie. To ono dostarcza nam sił na cały dzień. Również według specjalistów, najlepiej jest kolacji w ogóle nie jeść, a jeśli już, to przed godziną osiemnastą. Oczywiście, kto by się tam ich słuchał – w końcu to nie oni rezygnują w ten sposób z przyjemności dla podniebienia. Jeśli chodzi o dzieci, to hierarchia posiłków jest zupełnie odwrotna. Tutaj rządzą przede wszystkim drugie śniadanie, czyli spożywany przed południem lunch, oraz podwieczorek, podawany z reguły koło godziny piętnastej. Podwieczorek to tradycyjnie coś słodkiego, ewentualnie inny ulubiony dziecięcy przysmak. Na drugie śniadanie możemy natomiast podać słodką drożdżówkę.

Autorytety

Dorastasz. Nie pojmujesz jeszcze do końca wszystkiego, dopiero poznajesz, a oni już każą ci być kimś. Oczekują konkretnego zachowania i konkretnej osobowości. Ale ? Przecież jeszcze nie wiem kim jestem, kim chce być. „opiero się uczę życia. Pozwólcie się odkryć.” Obserwując można wiele się nauczyć. Patrząc na świat szeroko otwartymi oczami. Widzimy co się dzieje. Dostrzegamy, co robią ludzie. Właśnie. Co robią? Jedni działają dla innych, drudzy siedzą w domu przed telewizorem i wciskają tylko kolejne guziczki, żeby zmienić kanał. Jednym słowem nic nie robią. Autorytet- człowiek, którego czyny budzą ogólny podziw. Ma odwagę do działania. Nie siedzi z założonymi rękoma i czeka aż ktoś pomoże bliźniemu za niego. Sam to robi. Ale nie chodzi tu tylko o postawę wobec innych. Liczy się też postępowania z samym sobą. Walka z własnym wnętrzem. Pokonywanie trudności. Autorytet to taka osoba, która swoim postępowaniem daje dobry przykład innym. Pokazuje, co można robić, żeby było lepiej. Na podstawie jego zachowania, można nauczyć się jak postępować z samym sobą. Kto może być autorytetem? Mama, Babcia, Dziadek, Tata, Ksiądz, Nauczyciel, Sąsiadka, Znana osobistość. Każdy, kto robić coś dobrego, coś co wzbudza podziw. Zachęca do naśladowania. Niekoniecznie wprost. Oczywistym jest, że człowiek ten robi dobrze. Posiada nieograniczoną moc, siłę, energię i zapał do działania. Swoją postawą obywatelską budzi w niektórych tą iskierkę, potem rozpala coraz większy ogień, aż ta osoba sama zacznie coś robić. Będzie naśladować działania wzorca. Aż w końcu, kiedyś sam staje się wzorcem dla kogoś, godnym podziwu, uznania. Ważne jest, żeby dawać dobry przykład innym. Swoimi działaniami zachęcać. Dodawać odwagi do działania. Pokazywać jak niewiele trzeba, aby komuś pomóc. „A skoro on/ona tak może to ja też!” Szególnie takich wzorców potrzebuje młodzież. Nie ma wyrobionego systemu wartości, cały czas poszukuje siebie. Potrzebny jest ktoś, kto nakieruje, pokaże którą drogę wybrać i ułatwi ten trudny wiek. Bo gdy się wie, kim się jest, gdy zna się własną tożsamość to wiele łatwiej wszystko zrozumieć i wyciągać odpowiednie wnioski.

Praca

Jak mówi stare, ale mądre i wciąż aktualne przysłowie, „bez pracy nie ma kołaczy”. W dodatku spece od reklamy ubzdurali sobie ostatnio, że „mężczyzna musi zarabiać”. Trudno, skoro mus to mus. Na szczęście w dobie mody na wszelkiego rodzaju poprawność i równouprawnienie, część zawodowych obowiązków mogą przejąć za nich kobiety. Na przykład przynieść kawę spokojnie, akurat autor tego tekstu kawy nie pija. W pracy mamy dwie podstawowe możliwości. Możemy pracować dla kogoś, albo na własny rachunek. Otworzenie własnej firmy sprawia, że nikt nie będzie na nas krzyczał, jeśli znowu się spóźnimy, ale jednocześnie dostarcza wielu papierkowych obowiązków. Jako pracownicy również mamy możliwość pracy na stanowisku kierowniczym, jako specjaliści albo wykonawcy. Wiele zależy tu przede wszystkim od naszych kwalifikacji, jednak często okazuje się, że pomagają również odpowiednie koneksje. Niezależnie jednak od tego, praca jest nam potrzebna, gdyż bez niej trudno jest utrzymać rodzinę, a o to chyba w życiu chodzi.

Woda słodka

Woda słodka jest na co dzień używana przez człowieka do picia, gotowania i mycia się, Jest ona bardzo ważna, ponieważ bez niej na Ziemi nie byłoby życia. Tak bardzo zadziwiające jest to, że tak mało osób dba o wodę i ją oszczędza. Jest ona w dużym stopniu zanieczyszczana przez różnego rodzaju zakłady przemysłowe, które pobierają czystą wodę, a wydalają brudną i to często bezpośrednio do rzeki. W pobliżu hut do wód podziemnych dostają się wraz z deszczem tlenki metali ciężkich, takie jak tlenki rtęci, ołowiu, cynku, kadmu oraz miedzi. Po ich dostaniu się do organizmu nie tylko człowieka, ale także i zwierząt, stają się bardzo szkodliwe. Uszkadzają układ nerwowy i pokarmowy. Te szkodliwe substancje kumulują się w organizmach, a ich niebezpieczną działalność możemy zaobserwować dopiero po kilku, kilkunastu lub nawet kilkudziesięciu latach. Rolnictwo także nie pozostaje obojętne dla środowiska. Wiele chemicznych środków ochrony roślin i sztucznych nawozów wraz z wodą deszczową spływa do rzek. Ich nadmiar powoduje tak zwany zakwit, czyli masowy rozwój glonów i bakterii, które mogą wydzielać niebezpieczne dla ludzi toksyny. Czasem jest też tak, że elektrownie lub zakłady przemysłowe pobierają zimną wodę z rzeki w celu ochłodzenia pieców, a wypuszczają gorącą wodę. Wtedy temperatura wody w rzece podnosi się, na skutek czego giną niektóre gatunki ryb.

Porządki

Szuru buru, chlastu plastu, nie mam rączek jedenastu. Ale przecież samo się za nas nie posprząta. Wiadomo, w wielu sprawach może nas wyręczyć współmałżonek, rodzice, dzieci – jeśli je do tego zmusimy lub odpowiednio zachęcimy. Możemy też żyć w brudzie. Ale tak czy siak, sprzątanie prędzej czy później nas nie ominie. Jeśli po naszym pokoju zaczynają latać muchy, zaczynają nam „ginąć” drobne przedmioty, a znajomi podejrzanie szybko od nas wychodzą, to najlepszy sygnał, że należy jak najszybciej rozpocząć sprzątanie. Etykietka flejtucha i bałaganiarza może do nas bowiem bardzo łatwo przylgnąć, a pozbyć się jej jest naprawdę trudno. Wiele osób ustala sobie specjalne terminy lub pory na robienie porządków. Często dokonuje się ich w sobotę albo wieczorami, lub robi generalne porządki przed świętami Bożego Narodzenia i Wielkiej Nocy. Oczywiście, jeśli tylko nas na to stać, zawsze możemy też wynająć pokojówkę, bądź gosposię, która dodatkowo przygotuje nam obiad, a na weekend upiecze ulubione ciasto.

Osobowość

Nowonarodzony człowiek właściwie nie ma nic. Osobowość, umysł, myśli małego człowieka to czysta biała kartka, która z biegiem czasu kreśli się linia własnego ja, kształtowana przez baczne obserwowanie świata i stykania się z ludźmi, których kartka osobowości jest już zapisana. Taki noworodek chociaż nie mówi, poznaje. Jego oczka wirują, biegają po przestrzeni, w której się znajduje i przygląda się „nieznanemu”, które z biegiem czasu staje się „znanym”. Skąd taka malutka kruszynka ma wiedzieć, że ta kobieta, która właśnie wyciąga do niego ręce to jego ciocia? Może jest obca i chce mu zrobić krzywdę? Dopiero, gdy zaobserwuje, że jego mama rozmawia z tą panią i obie się uśmiechają, to przekonuje się do nowej osoby. Patrzy na to co robią inni. Uczy się co jest czym. Powoli jego świat się definiuje. Dzięki obecności rodziców jego świat nabiera wartości. Dobro staje się dobrem a zło złem. Wszystkie etapy przechodzi stopniowo. Każdy kolejny dzień jest pełen niespodzianek, odkryć, nowych rzeczy. I gdzie to wszystko pomieścić w tej małej główce? Ten zagadkowy świat pokazuje swoje oblicza z każdą kolejną minutą. Całe życie to jak sztuka w teatrze. Kurtyna podnosi się w górę i z upływem chwil dowiadujemy się coraz więcej, poznajemy bardziej, zaczynamy rozumieć, wyrabiamy sobie opinie, kształtujemy własny obraz kolejnych scen. Wyciągamy wnioski z tego, co zobaczyliśmy. „robimy notatki z życia innych, aby poprawić własne zachowania”. Nasza kartka osobowości modyfikuje się przez całe życie. Dobrze, że pióro się nie wyczerpuje

Młodzież a tradycje.

Nie da się zaprzeczyć, że coraz mniejszą wagę młodzież przywiązuje do zachowywania obyczajów, które dla poprzednich pokoleń były jeszcze czymś niesamowicie istotnym. Jednak nie można powiedzieć, że przeszłość młodych ludzi nie obchodzi, albo, że ją lekceważy. Dowodem na to mogą być chociażby liczne organizacje harcerskie, skupiające ogromne rzesze młodzieży, a także dzieci. W tych organizacjach uczą się oni historii, tradycji, a również mają aktywny udział w takich akcjach jak wspieranie muzeów, czy renowacji zabytkowych miejsc. Nie tylko harcerze, ale także inni wolontariusze pomagają w takich sytuacjach. Istnieją także inne miejsca, gdzie młodzież spotyka się, by kultywować tradycje. Elitarne korporacje męskie dla studentów są miejscem, gdzie młodzi mężczyźni rozmawiają na tematy historyczne, polityczne, a także śpiewają patriotyczne pieśni i dążą do samodoskonalenia. Wbrew pozorom, wśród młodzieży wiele jest osób o konserwatywnych poglądach, dla których przeszłość jest równie ważna jak przyszłość. Dbają one o to, by to, co dla naszego kraju najważniejsze, nie uległo zapomnieniu, i służyło nam jeszcze długo.

Życie z wsi

Życie na wsi biegnie inaczej, niż życie w mieście. Na wsi ludzie nie zwracają uwagi na konkretne daty kalendarza, tu czas określają pory roku, terminy siewu i zbioru roślin. Ludność wiejska nie skupia się, na tym, że piętnastego musi robić to albo to, w większości przypadków było by to niemożliwe. Praca ludzi na roli uzależniona jest od warunków pogodowych i nie da się określić konkretnej daty siewu czy zbioru. Na wsi społeczność żyje według pór roku, wiosna, lato, jesień, zima. Pory te podzielone są na mniejsze części określane przez wierzenia ludzi, obserwację zachowania zwierząt i przysłowia. Niejednokrotnie mówi się, że czas na wsi biegnie wolniej niż w mieście. Nie jest to prawdą, jednostki czasu są przecież takie same, zarówno na wsi jak i w mieście. Ale na pewno życie na wsi jest spokojniejsze. Ludzie na wsi nie muszą się martwić, że są korki i spóźnią się do pracy. Oni wiedzą, że danego dnia muszą wykonać dane zadanie bez względu na to, ile czasu ono pochłonie. Tu nie ma normy ośmiogodzinnej, tu nikt nie mówi, że pracuje tylko do piętnastej. Praca trwa, dopóki nie zostanie ukończona.

Przyjaciel

Trudno jest być samemu na świecie. Nie mieć z kim dzielić młodzieńczych miłości, wzlotów i upadków. Wspólne imprezy i wypełnione śmiechem chwile to jest to, czego chce każdy. Bawić się, szaleć, cieszyć życiem i przeżywać wszystko pełną piersią. I mieć przy sobie kogoś, z kim można to przeżyć. Kto nie chce nic oprócz naszej obecności. Nie zakocha się i nie skrzywdzi. Wesprze i pomoże. Porozmawia i popłacze razem z nami. Przyjaciel- skarb. Przyjaźń- związek dwojga ludzi oparty na bezgranicznym zaufaniu, szczerości i zrozumieniu. Czym byłoby życie bez tych wartości? Czym byłoby życie bez przyjaciela? Byłoby ciężko.. Kto tak wysłucha i doradzi? Pomoże w trudnej sytuacji i nigdy nie opuści? No kto? Możnaby powiedzieć, że rodzic mógłby być idealnym przyjacielem, jednak tak nie jest. Mamie i tacie wbrew pozorom nie da się powiedzieć wszystkiego. Jak nie wiedzą wszystkiego są zdrowsi. Trzeba radzić sobie ze światem samodzielnie, bez rodziców. Nikt nam nie powie jak mamy żyć. Może tylko dać wskazówki, co zrobić, by przeżyć. Reszta należy do nas. Rodzic to nie to samo co rówieśnik. Oni mają zupełnie inne spojrzenie na świat. Przeciwieństwa w przyjaźni? Może i fajnie, ale tylko na początku. Odkrywanie siebie, może przejęcie czegoś od przyjaciela, ale kiedy przychodzi spór o racje? Jak się pogodzić, gdy każdy upiera się przy czym innym i ma zupełnie inne spojrzenie na daną sprawę? Trudno jest Dlatego w przyjaźni dusze muszą być choć trochę do siebie podobne, żeby mogły się zrozumieć. Inaczej nie byłaby możliwa pomoc, gdyby przyjaciel, nie potrafił ogarnąć postępowania drugiego, gdyby nie potrafił wczuć się w jego sytuacje. Funkcje przyjaźni? Być ze sobą w złych i dobrych chwilach. Razem śmiać się i płakać. Nierozerwalna więź, niezniszczalne połączenie. Prawdziwej przyjaźni nic i nikt nie jest w stanie popsuć. Jedno jest w stanie zrobić dla drugiego bardzo wiele. Zrezygnować z czegoś w imię przyjaźń. Czy to nie piękne? Niestety dzisiaj coraz ciężej znaleźć prawdziwego przyjaciela. W świcie pełnym kłamstw i obłudy. Trudno komuś zaufać, gdy można się tak bardzo zawieść. Za duże ryzyko powierzać swoje tajemnice, cząstkę siebie osobie, co do której czystych intencji nie ma się pewności.

Jesień

Wieś początek jesieni rozpoczyna już pierwszego września, kiedy to dzieci idą do szkoły. Dzień robi się coraz krótszy, zaczynają opadać liście. Ludność mieszkająca na wsi mówi, że robi się smutno, ponieważ w polach nie ma już łanów zbóż, ścierniska zostały już zaorane, a w polach została tylko szara ziemia po zbożach i rośliny okopowe.Zbiór roślin okopowych na wsi zaczyna się, gdy odlatują bociany. Rośliny okopowe to głównie ziemniak, burak cukrowy, pastewny i warzywa. Zbierane są one ręcznie, co jest mało przyjemne w jesiennych warunkach pogodowych. Jesień to nie tylko zbiór okopowych, ale i kukurydzy uprawianej na ziarno lub kiszonkę.Na jesieni wykonywany jest też siew roślin ozimych. Rolnicy w tej kwestii mają nawet swoje święto „Matki Bożej Siewnej”. Po tym święcie, które przypada na ósmego września, zaczynają się siewy jesienne ozimin, oczywiście o ile pozwala na to pogoda. Pod koniec jesieni rolnicy wykonują orki zimowe. Jesienią dzień jest krótki, a pogoda nie zawsze sprzyja rolnikom, dlatego też muszą oni włożyć wiele wysiłku i poświęcenia, aby z wszystkimi pracami zdążyć przed zimą.

Relacje międzyludzkie

Pierwsze relacje międzyludzkie nawiązujemy już w wieku niemowlęcym. Pierwsze wypowiadane przez nas słowa to z reguły właśnie określenia bliskich nam osób – mama, tata, babcia… i ten magiczny krąg towarzyszy nam przez pierwsze lata naszego życia. Później nawiązujemy nasze pierwsze znajomości. Poznajemy kolegów na placu zabaw, w przedszkolu, w szkole pojawia się też zainteresowanie płcią przeciwną. W wieku kilkunastu lat przeżywamy nasze pierwsze miłości, czasem również pierwsze kontakty seksualne. Relacje międzyludzkie ważne będą dla nas odtąd na każdym kroku. To od umiejętności ich zawierania zależeć będzie w znacznym stopniu nasza pozycja w społeczeństwie. Od nich zależy, czy damy sobie wchodzić na głowę naszemu szefowi, czy uda nam się przełożyć o tydzień zapłatę czynszu, a także czy przypadniemy do gustu przyszłej teściowej i teściowi. Stanowią ważną część naszego życia, dlatego warto jest podtrzymywać nasze znajomości i zawsze mieć w zanadrzu kilka nowych możliwości ich nawiązania.

Woda słona

Jednak nie tylko wody słodkie są zagrożone. Morza i oceany także stają się coraz brudniejsze, a życie w nich maleje. Ropa naftowa wydobywana z dna morskiego to około jedna czwarta ropy wydobywanej na całym świecie. Jest ona bardzo potrzebna, ponieważ w wyniku destylacji frakcjonowanej otrzymuje się z niej benzynę, wazelinę, parafinę, smary, asfalt oraz naftę. Gdy dojdzie do awarii platform wiertniczych, rurociągów albo tankowców, olbrzymie ilości ropy naftowej dostają się do oceanów. Taka ropa oblepia ryby oraz wszystkie organizmy wodne. Z jej powodu życie na całym obszarze pokrytym ropą wymiera. Swoją pracę tracą nie tylko rybacy, ale także właściciele i pracownicy kurortów morskich, wypożyczali sprzętu wodnego itp. Innym, coraz większym zagrożeniem, stają się masowe połowy ryb. Ławice ryb wykrywa się za pomocą echosond i zdjęć satelitarnych, a następnie, używając dużych sieci, łowi się je. Ryby nie maja prawie żadnych szans na ucieczkę. W ten sposób wyginęło już wiele gatunków ryb, toteż wprowadzone zostały limity na polowy.